środa, 30 listopada 2016

Naturalne SPA ! #1 Maseczka oczyszczająca diy


Przez ostatnie tygodnie moja pielęgnacja była bardzo nieregularna, uboga w maseczki, czasami z doborem nie do końca odpowiednich kremów. Po przeczytaniu wpisu na blogu Agnieszki (KLIK) oraz oglądając swoje stare zdjęcia, które możecie zobaczyć TU (piękniejsza skóra w 2 miesiące), zmotywowałam się i postanowiłam dołączyć do akcji Naturalne SPA:)

Dzisiaj zajmiemy się twarzą.

1) Demakijaż oraz masaż.
Swój rytuał zaczynam od demakijażu metodą OCM (klik), kiedy moja skóra jest czysta zaczynam ją masować. Zaczynam od szyi, potem broda,policzki, nos, oczy i czoło. Taki masaż nie zajmuje mi dużo czasu, a daje niesamowite efekty, o których na pewno napiszę w osobnym poście. W wyniku masażu nasza skóra nabiera różowego koloru, a to oznacza, że rozszerzają się naczynia krwionośne, skóra jest lepiej dotleniona. Masaż pobudza skórę do odnowy, uelastycznia ją i wzmacnia.

2) Peeling.
Kolejnym krokiem jest peeling. Do żelu Facelle, którym na co dzień myję twarz, dodaję peeling ze skały wulkanicznej. Usuwam obumarły naskórek i przygotowuję skórę do dalszego etapu.

3) Maseczka.
Na tak przygotowaną twarz nakładam maseczkę oczyszczającą, którą sama przygotowuję. A co takiego się w niej znajduje? Węgiel aktywny, glinka żółta oraz spirulina. Składniki mieszam ze sobą, dodaję wodę w takiej ilości, aby wyszła mi konsystencja pasty (robię to zawsze na oko), nakładam na twarz na około 10 minut.

4) Tonik.
Bardzo ważny krok, o którym dużo osób zapomina. Tonizacja. Tonik ma za zadanie wyrównać ph naszej skóry oraz domknąć pory. U mnie od jakiegoś czasu gości tonik octowy.

5) Nawilżanie.
Od niedawna jest ze mną krem Babci Agafii, z którego jestem bardzo zadowolona, na pewno o nim jeszcze usłyszycie:)

Tak wyglądało moje dzisiejsze SPA:) To była nie tylko dawka dobroci dla skóry, ale również dla umysłu. Pełen relaks i odprężenie ;)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz