wtorek, 23 czerwca 2015

Plan pielęgnacji - piękniejsza skóra w 2 miesiące :)



Pozazdrościłam Babce Zielnej efektów, o których przeczytacie tu (klik), postanowiłam się zmobilizować i zacząć regularnie stosować maseczki. Po kilku dniach stwierdziłam, że muszę uporządkować swój cały plan pielęgnacji.
Efekty, które widzicie uzyskałam po ok 10 tygodniach. Już po 2 tygodniach tak naprawdę zauważyłam duże zmiany:) Tak się podjarałam tym wszystkim, że teraz co niedzielę ustalam sobie taki plan na następny tydzień i ściśle się go trzymam.

Ważna informacja: nie zmieniłam produktów!Używam tego samego od około 3-4 miesięcy,a dopiero po zastosowaniu swojego planu zauważyłam efekty!

Ale o co w ogóle chodzi?
Planuję swoją pielęgnację na przyszły tydzień. Każdy dzień dokładnie rozpisuję, co używam oraz kiedy. Poniżej przykładowy plan.


Musicie zastanowić się w jakie dni macie najwięcej czasu, aby systematycznie móc wykonywać swoje "zabiegi", u mnie na przykład w każdy czwartek pielęgnacja musi być szybka, ponieważ zazwyczaj wracam do domu bardzo późno, zmęczona po treningu, nie mam siły na nic i marzę tylko o łóżku, dlatego w ten dzień jest krem nawilżający, który szybko się wchłonie i nie wetrze w poduszkę.


Co dało mi takie planowanie:
- przede wszystkim regularność stosowania (szczególnie, jeśli chodzi o maseczki)
- niesamowite efekty w krótkim czasie
- wprowadzając nowy produkt do pielęgnacji jestem w stanie szybko zaobserwować efekty jego stosowania, a jeśli z moją buzią dzieje się coś niedobrego to wiem od razu, który kosmetyk jest winny

Jakie efekty uzyskałam?
- pozbyłam się większości zaskórników
- zmniejszone pory
- skóra jest odpowiednio nawilżona, odżywiona itp (mimo, że wcześniej używałam tych samych kosmetyków to zdarzało mi się zaobserwować na przykład "suche placki")
- skóra mi się uspokoiła i nie wysypuje mnie już tak bardzo jak kiedyś
- skóra szybciej mi się regeneruje, szybciej goją mi się niedoskonałości
- uregulowałam wydzielanie sebum

Na początku miałam problemy z ułożeniem takiego planu, ale metodą prób i błędów udało się :)
Zachęcam również Was do uporządkowania swojej pielęgnacji, aby była jeszcze bardziej skuteczna. Jeśli macie ochotę stworzyć taki plan, ale nie wiecie od czego zacząć i na co zwracać uwagę to chętnie Wam pomogę:) Zostawcie maila w komentarzu lub piszcie na tyna.miszmasz@gmail.com

A teraz zostawiam Was ze zdjęciami :)







5 komentarzy:

  1. łał ;o zachęciłaś mnie do tego...muszę sobie zrobić plan :D piękne efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No kochana! Jest różnica! :) Trzymanie się jednego planu/produktu przez kilka miesięcy to jedyna słuszna droga, jeśli chcemy zobaczyć EFEKTY. Teraz zawsze tak robię. W tym miesiącu np. tonik koniczynowy i mydło naturalne oliwa-argan-aloes. NIC innego. I cera się nie buntuje i nie szaleje.
    Powodzenia w dalszej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty mnie do tego wszystkiego natchnęłaś :P

      Usuń
    2. Ojej, ojej, cieszy mnie to bardzo! :)

      Usuń