wtorek, 19 maja 2015

Stokrotki - właściwości oraz zastosowanie w kosmetyce

Sezon na stokrotki już dawno się zaczął,a u mnie macerat "dojrzewa" na parapecie :) Chcę zwrócić Waszą uwagę na tą niepozorną roślinę, ponieważ stokrotka kryje w sobie wiele związków czynnych i co najważniejsze - jest łatwo dostępna.

Stokrotki zawierają garbniki, flawonoidy, saponiny, śluzy, żywice, sole mineralne i kwasy organiczne.


Działanie wewnętrzne:
- oczyszczające
- wzmacniające
- lekko moczopędne
- środek pomocniczy w leczeniu górnych dróg oddechowych
- poprawia czynność wątroby
- pomaga w nieżycie jelit
- pomaga w zapaleniu stawów
- obniża ciśnienie krwi
- przeciwdziała miażdżycy
- działa oczyszczająco z toksyn i produktów przemiany materii

Działanie kosmetyczne:
- przeciwzapalne
- łagodzące
- ściągające
- bakteriobójcze
- uszczelniają naczynia krwionośne
- przyspieszają gojenie
- przyspieszają wchłanianie siniaków
- likwidują obrzęki
- skutecznie leczą uszkodzenia głębiej położonych tkanek i po operacjach

Ze stokrotek można robić herbaty, nalewki, syropy, maceraty itp. Ja skupię się na tym ostatnim, tak jak wspominałam, mój macerat "dojrzewa", a później mam zamiar zrobić maść stokrotkową na siniaki dla koleżanki oraz krem dla siebie, na pewno podzielę się przepisem, troszkę cierpliwości:)

A jak zrobić taki macerat? Bardzo łatwo!
Potrzebujemy:
- słoik z zakrętką (szczelny)
- stokrotki nazbierane na łące
- olej - u mnie był to olej z orzechów włoskich

Wykonanie:
stokrotki wkładamy do słoika, zalewamy olejem, tak, aby całe były przykryte, zakręcamy słoik i wystawiamy na słońce na około 2 tygodnie. Potrząsamy słoikiem co jakiś czas i pilnujemy, aby wszystkie części rośliny były przykryte olejem.
Po upływie tych 2 tygodni przecedzamy stokrotki i mamy macerat, z którego później możemy tworzyć dalej:)

Jak widzicie to nie jest nic skomplikowanego:)
A teraz zostawiam Was ze stokrotkami w moim ogrodzie;)













3 komentarze:

  1. Piękne:) też się zabieram do zrobienia maceratu, tylko chcę najpierw upolować nierafinowany olej słonecznikowy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprawdź w Lidlu,jak masz go pod ręką:) ja znalazłam tam nierafinowany olej rzepakowy, dobry nie tylko do celów kosmetycznych, ale również pyszny do sałatek ;)

      Usuń
  2. ja tam nie lubię zrywać kwiatków wolę się na nie gapić xd

    OdpowiedzUsuń