środa, 21 stycznia 2015

Peeling kawowy

Kawy nie piję, bo nie lubię, ale za to uwielbiam jej zapach ;) Dziś mam dla Was prosty przepis na peeling kawowy.

Potrzebujemy:
- 2-3 łyżki kawy mielonej
- oliwka (może być oliwa z oliwek, olej z pestek winogron, olejek Alterra, olejek Babydream itp.)

Opcjonalnie:
- sól lub cukier ( 1 łyżka)
- żel pod prysznic (spowoduje lepsze rozprowadzanie fusów po ciele)

Zastosowanie:
kawę zaparzamy w niewielkiej ilości wody, odlewamy jej nadmiar i dodajemy oliwkę, ewentualnie inne składniki, wg upodobania. Ja osobiście niczego nie dodaję, a fusy biorę, kiedy rodzice wypiją już kawę:)
Peeling wykonuje pod prysznicem, po wcześniejszym umyciu się żelem. Po kąpieli nie tylko ja pachnę kawą, ale w całej łazience roznosi się jej zapach. Dodana oliwka zostawia delikatny film na ciele, skóra jest gładka, nawilżona, przyjemna w dotyku. Warto również wiedzieć, że kofeina zawarta w kawie działa antycellulitowy i ujędrniająco ;)

Ważne: przygotujmy się na to, że upaćkamy wannę/prysznic kawą, nie ma problemu ze spłukaniem fusów i umyciem wszystkiego, ale uprzedzam wcześniej, żeby nie było;)

Dla osób "leniwych", którym nie chce się na bieżąco przygotowywać peelingu zachęcam do przeczytania TEGO POSTA, w którym opisane jest jak samemu możemy zrobić kostkę peelingującą. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz